Dzisiaj się trochę zabawimy! A w co?
Być może przez efekt jesienno-wieczornej nudy, ale wyszło całkiem ciekawie ;)
Chciałam wszystkim przedstawić zdjęcia o różnej głębi ostrości,a dokładniej: uzyskać efekt małej oraz dużej głębi ostrości. Jeśli chodzi o sprawy techniczne to przysłona w każdym zdjęciu jest taka sama (f/5.6), gdyż w pokoju było już ciemno, brakowało naturalnego światła, a dzięki niej obraz i tak wyszedł jasny. Im bardziej powiększałabym przysłonę, tym zdjęcie stawałoby się ciemniejsze. Czułość (ISO) natomiast także pozostało takie same, czyli 1600. W tym aspekcie jest tak samo (im większe ISO tym jaśniejszy obraz), ale jest jeden haczyk! Mogą pojawić się szumy, które niestety mogą popsuć całą estetykę zdjęcia, dlatego z tym trzeba uważać :)
Zapraszam do małej galerii!
czas ekspozycji: 1/50s, ogniskowa: 90mm.
czas ekspozycji: 1/50s, ogniskowa: 62mm.
czas ekspozycji: 1/50s, ogniskowa: 62mm.
Przy tych fotografiach użyty został drugi obiektyw macro (tamron
90mm) stąd przy mniejszych czasach naświetlania, jaśniejszy obraz:
czas ekspozycji: 1/50s, ogniskowa: 90m.
czas ekspozycji: 1/100s, ogniskowa: 90mm.
czas ekspozycji: 1/100s, ogniskowa: 90mm.
czas ekspozycji: 1/100s, ogniskowa: 90mm.
czas ekspozycji: 1/50s, ogniskowa: 105mm.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz