Teoretycznie każdy ją miał, powinien mieć lub za jakieś kilka/kilkanaście lat znaleźć. Najpiękniej, gdyby odzwierciedlała nasze pasje, zainteresowania czy marzenia. Niestety nie ma tak dobrze.
Jednakże żadna praca nie hańbi! A to jest mój temat przewodni!
Inscenizacje podczas otwarcia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach.
Zadumany.
Tajemniczy grajek.
Zainteresowanie panem na szczudłach, rozdającym ulotki z telepizzy.
Sprzedawca próbujący przekonać do kupna książki za około 1 zł ;)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz